piątek, 26 sierpnia 2016

I jeszcze raz dla Was :)

Kampania zbliża się do końca a mnie zostało parę próbek 
 Le Petit Marseillais

Większość Waszych opinii jest bardzo pozytywna, w tym i moja również:)
Nie będąc pazerną pomyślałam, że podzielę się z Wami jeszcze tymi trzema próbkami...
...ale! Żaby nie było :) ten blog nadal jest przede wszytskim związany z moją pasją - rękodziełem - więc
do próbek dołączam szydełkowa mysią zakładkę :) 

Nic tylko wieczór z lampka wina, dobrą książką i wanną oraz pachnącym żelem  Le Petit Marseillais :)
#ambasadorkaLPM



Kto chce przygarnąć myszkę oraz próbki pisze w komentarzu jakiego zapachu konkretnie sa te próbki (podpowiedź w poprzednich postach ;) ). W niedziele zrobię losowanko i w osobnym poście poinformuję do kogo poleci :)

czwartek, 25 sierpnia 2016

Z frędzlami jej do "twarzy" :)

Niby taka prosta niby stonowana a jednak te frędzle dodają jej uroku :)
Pierwsza robiona tym wzorem.
Czasem mnie samą zaskakuje efekt ;)

Kiedy oglądacie ten post jej już nie ma :(
... ale jest gdzie indziej ! U podobno zadowolonej nowej właścicielki,
która zechciała ją przygarnąć w ramach wymianki :)











Dane techniczne ;) :

Ilość motków - 2x 50g
FISCHER Modegarnc Verona - 100% Acryl

środa, 24 sierpnia 2016

Przypominajka :)

Jeszcze przez tydzień można sie zapisywać do świątecznej wymianki :)
Powiem Wam, że dziewczyny, które do tej pory się zapisały prawie wszystkie to doświadczone wymiankowiczki :) , z niektórymi miałam przyjemność się wymieniać :)



wtorek, 23 sierpnia 2016

Niebieskości dla mamusi

Czyli chusta na specjalne zamówienie :) 
z włóczki wybranej przez zainteresowaną :)
Mama chciała chusteczkę niebieską i ażurową,
o to ona ;





YarnArt Jeans 50 gr - 160 m
55% bawełna 45% polikaryl
kolor 17 i 54

zużyłam łącznie dwa motki, a ponieważ zakupione zostały cztery to powstała druga podobna, ciut mniejsza chusta w trochę innym rozłożeniu kolorystycznym :)




poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Idzie jesień

Nie wiem jak u Was ale umnie wczoraj pogoda pochmurno deszczowa, a w taka najlepiej się siedzi i cos tworzy :) I tak siadłam i bazgroliłam sobie i przelewałam moje dziwne wizje na papier...





Oczywiście należy pamiętać - co bardzo ważne - że bez kota rysowania nie ma!
A kot winien leżeć na piórniczku z kredkami tak by uniemożliwić wygodne zeń korzystanie :)



Z takim zestawieniem kojarzy mi się jesień właśnie
z jednej strony te wszystkie ciepłe brązy i pomarańcze ale z drugiej chłodne niebieskości.


Takie bazgranko to dobry sposób na relaks i rozruszanie szarych komórek przed większymi projektami :)


niedziela, 21 sierpnia 2016

Akademia Dobra i Zła - Świat bez książąt

Dziewczynki miały już przecież swoje zakończenie?
Co nowego może wprowadzić kolejny tom opowieści o Sofii i Agacie?
Czy może jeszcze czymś poruszyć, zaskoczyć?
Chyba na początku pod tytułem
"Świat bez książąt"


I tym razem również sięgnęłam po całkiem spory tomik z piękną barwna okładką niczym z bajki, z czystej ciekawości. Zwłaszcza, że często się zdarza, że kolejne tomy to już tylko przeciąganie na siłę jakiejś historii i niejednokrotnie psucie naprawdę dobrego zakończenia pierwszego tomu. Jak było w tym przypadku? Z początku bez szału choć , nie powiem, perspektywa baśni bez książąt gdzie kobiety w końcu przestają byc słabymi, mdlejącymi istotami wydała się interesując.





Choc główny temat wciąż krąży w okół zaufania, przyjaźni i miłości, to autor dodatkowo porusza temat kolejnych stereotypów - dziewczynki i chłopcy, przypisane im kolory, oczekiwane zachowania.
Bunt w celu wyzwolenia i niezrozumienie płci przeciwnej.
Dużo złości i sporo zawiści. Ta część na dziwny sposób jest mroczniejsza od potyczki między złem i dobrem.

Wiele mówią nazwy lekcji, w których mają uczestniczyć dziewczynki:

- Chłopcy są niepotrzebni
- Demistyfikacja urody




To wszystko to namawianie dziewcząt do bycia sobą takimi jakie chcą być, likwidacja kompleksów?
Czy jednak spora przesada i agresywny feminizm?

Szybko dotarłam do 1/3 książki, wciąż zastanawiając się czy ta książka podoba mi się czy nie. Akcja jest dużo bardziej dynamiczna, dosłownie wciąga nas w swój wir. Mimo tych niepewności jednak czytałam dalej bez zmuszania się , cos w stworzonym przez autora świecie intrygowało mnie i pociągało. Świecie, w który pokazuje, że zniknięcie jednego podziału powoduje powstanie innego.
Bohaterki nabierają innego wyrazu niż w poprzedniej części. Znów nie potrafią dopasować się do ustalonych granic. Pokazują złożoność osobowości każdego bez względu na płeć.





Z drugiej strony ponownie przyjaźń zostaje wystawiona na próbę. Autor udowadnia, że życie to wciąż nowe i kolejne decyzje bez podjęcia, których nie da się iść dalej.
To również defilada pozorów.

Szczerze mówiąc mogłabym się jeszcze dużo rozpisywać o tej książce, wchodzić w dyskusje sama z sobą ale na tym zakończę i po prsotu zaproszę Was do ponownego odwiedzenia niesamowitego świata wyczarowanego przez Somana Chainani.

A ja biorę się za ostatnią część, żeby się do wiedzieć dla kogo w końcu będzie 
"Długo i Szczęśliwie" 

:)

( O pierwszej części możecie przeczytać TU )

sobota, 20 sierpnia 2016

Le Petit Marseillais - obietnica dotrzymana?

Jak sprawdziły się w praktyce:

- Balsam pod prysznic Masło Arganowe, Wosk Pszczeli i Olejek Różany
-  Nawilżający i Odżywczy kremowy żel pod prysznic Malina i Piwonia
- Pielęgnujący Krem pod prysznic Masło Shea i Akacja

 #ambasadorkaLPM


- Balsam pod prysznic Masło Arganowe, Wosk Pszczeli i Olejek Różany

"Odkryj bogactwo składników pochodzenia naturalnego - Masła Arganowego, Wosku Pszczelego i Olejku Różanego zamkniętych w Pielęgnującym Balsamie do mycia Le Petit Marseillais!
Le Petit Marseillais Pielęgnujący Balsam do mycia nie tylko oczyszcza skórę, ale też pielęgnuje ją dzięki kompozycji składników pochodzenia naturalnego. Formuła kremowego balsamu pozostawia Twoją skórę intensywnie odżywioną i nawilżoną aż do 24 godzin."

Fajnie się pieni, jest delikatny i kremowy dzięki czemu świetnie rozprowadza się po skórze. Zapach jest subtelny i świeży - sporą robotę robi tu olejek różany i jest to dla mnie miłe zaskoczenie bo do tej pory zapach róży w kosmetykach raczej mnie nie powalał, a nawet wręcz przeciwnie ;).
I co ważne, skóra po prysznicu jest przyjemnie gładka.



  Nawilżający i Odżywczy kremowy żel pod prysznic Malina i Piwonia

"Maliny i piwonie uwielbiają promienie śródziemnomorskiego słońca. Malina jest owocem szczególnie cenionym za apetyczny, pełen aromatu zapach. Wiosną piwonie rozświetlają ogrody swymi dużymi kwiatami o niezwykle charakterystycznej woni.
Wyjątkowa delikatność - formuła, jakiej pragnie Twoja skóra
Le Petit Marseillais Malina i Piwonia delikatnie oczyszczają Twoją skórę. Aksamitna, łatwa do spłukiwania piana uwalnia owocowy, świeży i aromatyczny zapach, który rozbudzi Twoje zmysły. Twoja skóra pięknieje – jest miękka, nawilżona i odżywiona!"
Juz po otwarciu rozchodzi się pyszny i słodziutki aromat malin z wpleciona subtelną nutką piwonii.
Żel, jak w nazwie, ma kremową konsystencję, która rozprowadza się dobrze, delikatnie, ładnie się pieni. Po wytarciu ręcznikiem skóra pozostaje miękka, przyjemna w dotyku oraz nadal ślicznie pachnie.





Pielęgnujący Krem pod prysznic Masło Shea i Akacja

"Odkryj bogactwo składników pochodzenia naturalnego - Masła Shea i Akacji zamkniętych w Pielęgnującym Kremie do mycia Le Petit Marseillais!
Le Petit Marseillais Pielęgnujący Krem do mycia nie tylko oczyszcza skórę, ale też pielęgnuje ją dzięki kompozycji składników pochodzenia naturalnego. Wyjątkowa formuła kremu pozostawia Twoją skórę intensywnie nawilżoną i odżywioną."

Zapach jest przyjemny choć ten najmniej przypadł mi do gustu z trzech które mogłam wypróbować w ramach kampanii. Aromat masła Shea jest wyczuwalny zarówno podczas mycia jak i potem na skórze i to po prostu nie mój zapach ;). Ciało pozostaje odprężone a skóra miękka.


PODSUMOWUJĄC:
Pod względem desingu, marka wyróżnia się na półkach w drogeriach. Kremowa konsystencja kosmetyków jest bardzo przyjemna  i na plus, świetnie się pieni.
Zapachy sa mniej lub bardziej intensywne (żele maja chyba mocniejsze zapachy) i jest to kwestia gustu, biorąc pod uwagę jednak różnorodność dostępną na rynku, każdy znajdzie coś dla siebie :).
Juz wiem, że przy kolejnych zakupach skuszę się sprawdzić jeszcze inne warianty aromatów :).



Przypomina tez o trwających jeszcze promocjach w wybranych sklepach ;)

Drogerie Rossmann
10-31.08 - promocja na wszystkie żele pod prysznic 250 ml. 

Biedronka
od 29.08 - kupując jeden żel 250 ml, drugi otrzymasz w super cenie!
Tesco
1-31.08 - promocja na wszystkie żele pd prysznic 400 ml
Kaufland
18-24.08 - promocja na wszystkie żele 400 ml

piątek, 19 sierpnia 2016

środa, 17 sierpnia 2016

I jeszcze Pabeo

W odskoczni od szydełka, zrobione jeszcze w czerwcu
Kolejne dwa wisiorki malowane farbkami Pabeo :)



I one również nie maja nic przeciwko propozycjom wymianki :)

A jutro zaglądajcie, będe coś dla Was miała tak jak obiecałam :)

wtorek, 16 sierpnia 2016

Le Petit Marseillais - chce się z Wami podzielić :)

Witajcie :) dziś obiecane dla Was próbki Le Petit Marseillais byście i Wy mogły zakosztować trochę pachnącego prysznicu :)
Ponieważ zależy m na czasie
to 3 pierwsze osoby, które w komentarzu wyrażą chęć przygarnięcia próbek
piszą do mnie szybciutko meila z adresem i najpóźniej jutro lecą do Was próbki :)

Jedyna prośba z mojej strony
to byście do przyszłego tygodnia napisały mi na meilu wasze wrażenia :)




poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Le Petit Marseillais - kampania dla zmysłów :)

Dzięki portalowi dla Ambasadorek
Le Petit Marseillais
ostatnio przyszła do mnie taka fantastyczna paczka :)
Na tle wielu testu w jakich brałam udział pod względem organizacyjnym i praktycznym kampania wyróżnia się bardzo,bardzo pozytywnie :)



W środku znalazłam dwa mleczka pod prysznic i żel do mycia:
- Balsam pod prysznic Masło Arganowe, Wosk Pszczeli i Olejek Różany
- Pielęgnujący Krem pod prysznic Masło Shea i Akacja
-  Nawilżający i Odżywczy kremowy żel pod prysznic Malina i Piwonia

Wszystko to pełno wymiarowe produkty.
Do tego list, książeczkę wprowadzającą w pachnący  świat Le Petit Marseillais
oraz ogromna ilość próbek i ulotkami dla znajomych.


#ambasadorkalpm


Marka pisze o sobie tak :
"Gdy poczujesz zapachy Le Petit Marseillais, natychmiast znajdziesz się w Prowansji. Wystarczy, że zamkniesz oczy, by przenieść się na łono natury, znaleźć się wśród sadów, na lawendowym polu, w sosnowym lesie, w cytrusowym gaju lub ogrodzie warzywnym.

Le Petit Marseillais zabierze Cię w spokojną podróż dzięki składnikom oraz przepisom ze środziemnomorskiego Południa. To podróż śladami zapachów, najlepszych dobrodziejstw natury, emocji i „prostych przyjemności Południa”."źródło


Jaki wrażenie wywarły na mnie kosmetyki już nie długo w kolejnym poście :)

Niedługo tez jak zawsze będę chciała podzielić sie z Wami moimi próbkami byście i Wy mogły poznać markę ;) .

Dzisiaj jeszcze dla tych, które będą ciekawe podaje gdzie trwa własnie Festiwal Zapachów Le Petit Marseillais, tam możecie trafić na fajne promocje :

Drogerie Rossmann

01-10.08 - wszystkie żele pod prysznic 400 ml w promocyjnej cenie
01-20.08 - Pielęgnujący Krem, Balsam i Olejki do mycia w promocji
10-20.08 - promocja na wszystkie żele pod prysznic i do kąpieli Le Petit Marseillais 650 ml.
10-31.08 - promocja na wszystkie żele pod prysznic 250 ml.
Biedronka
od 29.08 - kupując jeden żel 250 ml, drugi otrzymasz w super cenie!
Tesco
1-31.08 - promocja na wszystkie żele pd prysznic 400 ml
Hebe
04-17.08 - kup żel 400 ml i odbierz żel 250 ml w prezencie!
Super-Pharm
04-17.08 - promocja na wszystkie żele 650 ml
Auchan

4-10.08 - promocja na wszystkie żele 400 ml
Kaufland
18-24.08 - promocja na wszystkie żele 400 ml
źródło


Macie jakieś swoje opinie i spostrzeżenia na temat marki ?



niedziela, 14 sierpnia 2016

Candy - Zestaw na Jesień

Juz od jakiegoś czasu planuje dla Was Rozdanie ale jak to bywa z rożnych przyczyn 
przesunęło się ono w czasie.
I może dobrze bo to co zaplanowałam to taki idealny zestaw na jesienne dni i wieczory :)


- chustka na jesienne chłody
- książka na coraz dłuższe wieczory
- smaczna herbatka na rozgrzanie oraz jako umilacz czytania
- pachnące świeczki
- i zakładka do książki






ZASADY:
  1. Zabawa dla osób blogujących lub posiadających profil/strone na fb
  2. Wysyłka na terenie Polski ( osoby zza granicy mogą podać adres znajomych. rodziny w Polsce)
  3. Zastrzegam możliwość wykluczenia osób nastawionych tylko na udział w Candy
  4. Proszę o umieszczenie baneru na swoim blogu i zostawienie adresu bloga
  5.  W ramach promocji mojej nowo powstałej stronki na FB  Mrumru Hand Made możliwość podwójnego zgłoszenia również tam (w tedy będą brane pod uwagę dwa losy ;) ) 
  6. Do obserwowania bloga zapraszam osoby, którym się u mnie podoba i po zabawie nie "uciekną" - nie chcesz obserwować nie musisz, to nie jest warunek Candy :)
  7. Zapisy poprzez komentarz do 14.09.2016 , w komentarzu należy wpisać jakąś myśl, cytat, link do piosenki lub filmu idealnego według Was na jesień :) kojarzące się Wam z jesienią :)
  8. Wyniki tydzień później około 22-23 września


więcej o chustce w tym poście
a o zakładce tu 
:) 

piątek, 12 sierpnia 2016

Na rozchmurzenie nieba :)

Na ten pochmurny poranek troche ładnego koloru nie ba :)
Nieduża lazurowa chusteczka ze srebrną niteczką. Nadaje się na zawiązanie z tyłu szyi, lekka na wczesno jesienne dni lub jako ozdoba na późniejsze chłodniejsze dni np. do golfu :)
Kolor jest obłędnie piękny intensywny lazur ze srebrną niteczką. Niestety na zdjęciu tego tak nie widać.
Choc jest mała to nie koniecznie dla dzieci ponieważ włóczka lekko drapie i dziecku może przeszkadzać ;)










Materiał:

TOP STAR SMARAGDA
50g - 140m
33% polyacryl
29% schurwolle
19% mohair
15% polyamid
4% lurex 

czwartek, 11 sierpnia 2016

Kampania Tchibo

Moja pierwsza kampania w ramach współpracy z portalem Rekomendujto
to kampania z TchiboCard.
Jako ambasadorka na meila otrzymałam specjalny kod uprawniający mnie do odbioru materiałowej torby na zakupy z logiem firmy, kilka ulotek oraz dowolna kawe za 1zł.
Jedynym warunkiem było udanie się do sklepu stacjonarnego tchibo i założenie tam wspomnianej TchiboCard.


Kawę wzięłam na wynos, zrobiłam kilka fotek w przyjemnym kąciku i ruszyłam na dalszy podbój dnia ;)



Ale ale... co jeszcze w kwestii samej kampanii ?
Pod względem stricte  organizacyjnym i na tle kampani, w których brałam udział za brakło mi czegoś czym faktycznie można by zachęcić znajomych - np. ulotek z dołączonymi próbkami kaw i juz gotowymi druczkami do wypełnienia (zakładanie karty).

Kampania ma na celu namówienie nas na założenie sobie karty w Tchibo. Jednak musimy pofatygować się osobiście do sklepu, a aby uzyskać dodatkowe zniżki za rejestracje znajomych muszą oni udać się tam z nami. Idea wypicia wspólnej kawy jest nawet fajna - znajomy po rejestracji również dostaje kawę za 1zł.
Jednak nie każdy ma czas jechać na drugi koniec miasta (jeśli jest szczęśliwcem i w jego mieście znajduje się sklep Tchibo) tylko po to by napić się jednej kawy.

To tyle jeśli chodzi o marudzenie w kwestii organizacji ;)
Jeśli chodzi o samo zakładanie karty to jest to minutka wypełnienia króciutkiego druczku z podstawowymi danymi. Karta nie tylko nie zobowiązuje nas do żadnych koniecznych co miesięcznych zakupów ale daje pewne profity. Oprócz zniżek, zbierania punktów za zakupy, wcześniejszej możliwości obejrzenia nowych kolekcji znajdujących się na stronie Tchibo jest tez bardzo sympatyczny reklamowy manewr związany z naszymi urodzinami :)

Akcja "Świętuj swoje urodziny z Tchibo: 
"Akcja przeznaczona jest dla osób, które przyjdą do sklepu Tchibo w dniu swoich urodzin lub w okresie 3
dni przed/po tym dniu oraz udokumentują swoje urodziny poprzez okazanie dokumentu zawierającego zdjęcie i dane osobowe, w tym datę urodzin, oraz kartę TchiboCard.
Każda z osób, która spełni warunki określone w pkt. I.2 Regulaminu może skorzystać z oferty polegającej na jednorazowym zaoferowaniu przez sklep darmowego zestawu „dowolna kawa + dowolne ciasto/ciastko” dla jubilata oraz 50% zniżki na zestaw „dowolna kawa + dowolne ciasto/ciastko”dla jednej osoby towarzyszącej (osoba towarzysząca nie musi skorzystać z takiej samej kawy i takiego samego ciasta/ciastka jak solenizant/jubilat), z zastrzeżeniem pkt. II 2 oraz 20 % rabat na wszystkie kolekcje NF dostępne w danym sklepie.W ramach akcji jubilatowi przysługuje jeden
zestaw."




Podsumowując co Przede wszystkim daje nam TchiboCard:

- Darmowa dostawa każdego zamówienia
- Dedykowane oferty tylko dla Klubowiczów
- Zbierasz Ziarna Tchibo - za każde wydane 1 zł, otrzymujesz 1 Ziarno
- Zniżki nawet do 75% z Ziarnami Tchibo

Moje urodziny będa we wrześniu i w tedy zdam Wam relacje jak faktycznie to wygląda ;).

A Wy macie jakies doświadczenie z TchiboCard?
Co o niej sadzicie ?
Czy taka akcja Was przekonuje ?

środa, 10 sierpnia 2016

Chusteczki dla dziewczynki i zamotek

Dla dziewczynki bo kolory chyba nie bardzo dla chłopca :)
Obiecałam zrobić dla mojej małej kuzynki chusteczkę, a że włóczki starczyło na jeszcze jedną nie dużą chustkę to powstały takie o to dwie :





Materiał :

HiMALAYA Aniti Pilling
100g - 250mt
100% Acrylic

Bardzo mięciutka i przyjemna


Powstał też na prośbę koleżanki zamotek robiony na ręce





Materiał :

YarnArt SHETLAND
100g/220m
70% Acrylic
30% Virgin Wool

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Lodowata burza - Giles Blunt

Lubie klimat małych, prowincjonalnych miasteczek. Lubie kiedy na cichym spokojnym tle autorzy budują sceny kryminałów. Wyraźnie widać w tedy jakby rysę na idealnym szkle, tworzącą właśnie ten  specyficzny klimat.

Książka "Lodowata burza" jest nie gruba i czyta się dobrze. Choć z początku czytałam ot, żeby już wiedzieć jak się skończy to w trakcie fabuła zaczęła mnie faktycznie interesować. Nagle zagadka zaczęła się supłać, a każde rozwiązanie wzbudzało kolejne pytania. Autor dość pobieżnie opisuje wzajemne relacje postaci, przez to chyba historia jest bardziej skupiona na wątku kryminalnym niż inne tego typu powieści.
Ja osobiście lubię wątki socjologiczne, społeczne i psychologiczne związane z bohaterami więc miałam lekki niedosyt. Jednak jako lektura w ramach przerywnika serii, która czytam sprawdziła się dobrze.





"„Najpierw przyszło ocieplenie. Trzy tygodnie po Nowym Roku termometr zrobił coś, czego w Algonquin Bay nie robi nigdy w styczniu: pokazał temperaturę powyżej zera.
Potem nadeszła mgła”.
A potem seria makabrycznych odkryć – w domu na odludziu i w lesie za miastem. Wkracza John Cardinal z wydziału zabójstw, „detektyw z tajemnicą” znany z thrillera Czterdzieści słów rozpaczy, uhonorowanego prestiżową nagrodą Crime Writers’ Macallan Silver Dagger. Wie, że ma do czynienia z bezwzględnym mordercą. Ale dlaczego do śledztwa włączają się tajne służby? Czy rzeczywiście ścigają terrorystów? Czy może chcą skierować dochodzenie na fałszywy trop?"
źródło opisu

sobota, 6 sierpnia 2016

Mysiowe zakładki

Przy sobocie coś lekkiego czyli małe mysiowe zakładki :)
Pomysł wypatrzony w necie ale robione bez schematu.











Oczywiście jeśli posiada się kota tudzież jest się posiadanym przez kota można mu dobrowolnie od razu takową zakładkę oddać ;) z pewnymi rzeczami nie wygramy...
a już zwłaszcza z kotem ;)