sobota, 20 stycznia 2018

Kapciorki potworki :p

Takie kapciochy powstałty na prezent pod choinke dla mojego wujostwa :)
Troche na wesoło :D
Na podeszwach mają antypoślizgowe wzorki - ciekawa jestem czy sprawdzą się w praktyce, pierwszy raz   użyłam antypoślizgowej farbki.








piątek, 19 stycznia 2018

Wyzwanie czytelnicze 2018 -przeczytaj książkę która ma w tytule...

Kolejne wyzwanie czytelnicze jakie podejmuje w tym roku to wyzwanie Wiedźmy :)
Polega na tym by każdego miesiąca czytać książkę według klucza - hasła :)

Grafik wyzwania czytelniczego 2018

styczeń – miejsce
luty – kolor
marzec – tylko jedno słowo
kwiecień – pora roku
maj – metal
czerwiec – czas
lipiec – liczba
sierpień – przymiotnik
wrzesień – żywioł
październik – zwierzę
listopad – pora dnia/nocy
grudzień – osoba



Może i Wy się jeszcze skusicie ? :)

środa, 17 stycznia 2018

Tricoulor - Be, Bee i Beee :D

Z większych projektów zostało mi troszke Dolphina. Na Facebooku na grupie z amigurumi trafiłam na wzór od jednej z dziewczyn  na taką sympatyczną nie dużą owieczkę.
Troche przeleżał ale w końcu sie doczekał i o to trojaczki :) .

Każda oprócz kolorkiem różni sie tez szaliczkiem, którym ma owiniętą szyjkę :).















poniedziałek, 15 stycznia 2018

Breloczek lisek

Ostatnio liski sa bardzo popularne ale to nie pod wpływem tej popularności powstają moje ;) . Odkąd w kinie obejrzałam animacje o "Małym Księciu" tamtejszy lisek chodzi za mną i chodził. I w końcu wychodził :) . Po zakładkach przyszła kolej na uroczy breloczek :) . Powiem Wam, że szczerze mi samej bardzo się podoba i chyba go sobie zostawię ;p .
Robiony bez wzoru, ot z łepetynki :)

















czwartek, 11 stycznia 2018

Lisie zakładki

Dzisiaj prezentuje w pełnej krasie lisie zakładki :)
Inspiracją był lis z Małego Księcia a dokładnie ten z wersji animowanej :)
Dlatego tez ma on specjalnie widoczne szwy i przeszycia :)

Na chwile obecną powstały cztery ale jeden będzie niedługo leciał w ramach wymianki :)






Co sadzicie o takiej wersji? No i najważniejsze...zakładałybyście ? :)

wtorek, 9 stycznia 2018

Gwiezdne zakładki :)


  • Kolejne z cyklu uroczych zakładek :) Gwiazdki, które byly już częścią dziecięcej girlandki, breloczkami na szczęście teraz wskoczyły również do książek by umilić czytanie :)


















poniedziałek, 8 stycznia 2018

"Kiedy coś oswoisz jesteś za to odpowiedzialny"

Pamiętacie to zadanie ? To z książki, która chyba nie tylko można ale i powinno się czytać co jakiś czas znowu i znowu bo dopiero z wiekiem zaczyna do nas docierać ile w niej prawdy, smutku ale i nadziei. Od zawsze moją ulubiona postacią z tej książeczki jest lis :) 

I tak o to powstała koncepcja na zakładki :)
Dzisiaj mała zapowiedź a nie długo obszerniejsza relacja :)


sobota, 6 stycznia 2018

Krótkie podsumowanie 2017 roku :)

Ten miniony rok należał do bogatych pod względem nowych przygód i doświadczeń :)
Przeważały w nim radości, choć niestety nie obyło się bez smutnych epizodów...

Powstało mnóstwo nowych prac, nauczyłam się szydełkować nowe rzeczy, nowe wzory i pokusiłam się nawet o kilka większych projektów - bluzeczka, ponczo i koc!


Przeczytałam sporo książek !


Nareszcie zobaczyłam Tatry i Bieszczady, odwiedziłam tez ponownie Maltę.


Zakochałam się w biegach z przeszkodami :D



Na koniec to smutne... niestety nasza mała iskierka, która pojawiła się w kwietniu w listopadzie odeszła :( zachorowała na wstrętną kocią chorobę FIP ... Przyniosła nam wiele radości, cudownie zaprzyjaźniła się z CezarymCezarym. Niestety nagle zgasła :/



środa, 3 stycznia 2018

Komin w koszyczek

Koleżanka wymarzyła sobie komin w kolorach śliwkowych, szerszy, taki żeby przykrył ramiona i do owinięcia na dwa razy :)
Święta to idealny czas na spełnianie marzeń ;)

Kiedy już udało mi się dobrać  kolory przyszedł czas na wzór :) Ostatnio lubię wypróbowywać nowe, a jakiś czas temu zakupiłam gazetę gdzie jest ich pod dostatkiem.
W oko wpadł mi wzór koszyczkowy i po kilku spruciach nie tylko załapałam ale zakochałam sie w nim do tego stopnia, że w planie jest zrobić właśnie nim koc :)

Jak widać komin można naciągnąć na głowę tworząc z niego kaptur :)









wtorek, 2 stycznia 2018

Mini Czelendż 2018

Mini Czelendż 2018  to kolejne wyzwanie czytelniczo książkowe jakiemu spróbuje podołac w tym roku :) Tym razem owe wyzwania narzucają mi pewne tyuły lub tematy w książkach. Do tego Mini Czelendż bierze pod uwagę tylko książki, które już u nas leża i czekają...czekają...czeeekająąąą ... ;p
Ufff.... łatwo nie było ale wśród mojego ogromnego stosu udało mi sie wynaleźć i dopasować :)  


1. Książka autora, którego inicjały to M.K. lub K.M.
 - "Nie całkiem białe Boże Narodzenie" M.Knedler

2. Książka z typową ciemną/mroczną okładką 
- "Ewangelia według Piłata" Eric-Emmanuel Schmitt

3. Książka z tytułem opartym na czasie 
- "281 dni w szponach NKWD" D. Szyszkian- Ossowska (dni)

4. B. Książka z motywem samotnej matki 
- "Jezioro szczęścia" Lisa Wingate

5. A. Książka z pachnącą okładką  [na okładce znajdują się kwiaty, potrawy lub flakonik perfum]
 - "Naga Cytra" Shan Sa(aż jeden kwiat :p na okładce)

    B. Książka z tytułem zawierającym zwierzę 
- "Kot Bob i ja" James Bowen




Kilka z nich będe łączyła z drugim wyzwaniem, które zobowiązuje do przeczytania w danym miesiącu książki, która ma w tytule konkretne słowo.

poniedziałek, 1 stycznia 2018

Wyzwanie czytelnicze - KONIEC!

Z końcem roku dobiegło również do mety wyzwanie czytelnicze u Ani :) w którym należało przeczytać 3650 stron .
Jak wyglądał jego przebieg u mnie możecie zobaczyć TU . 

Na koniec dodaje jeszcze strony z dwóch nie doczytanych książek:
- "Nie całkiem białe boże narodzenie" 240 strony
i
- "love, rosie" 130 stron

Co finalnie dało mi 8.012 stron
przeczytanych w tym roku stron :)

Mogę ogólnie więc uznać, że wyzwanie kończę sukcesem :)
i rozpocząć kolejne na ten rok ;)


niedziela, 31 grudnia 2017

Szaraczek na zimę

Komplecik powstał jeszcze jesienią, jednak był on prezentem gwiazdkowym dla jednej z moich bliskich koleżanek dla tego dopiero teraz mogę go pokazać :)
Milusi komin na "raz" i pomponiasta czapa :)

 serduszka uszyte przez Age z bloga Moje Nowe Ja







Udanego Sylwestra czy to w zaciszu domowym czy po za nim :)

piątek, 29 grudnia 2017

Dezodoranty od Le Petit Marseillais

Ostatnia kampania Le Petit Marseillais w tym roku to testowania przede wszystkim nowej lini dezodorantów tej marki.
W paczce znalazłam dwie wersje zapachowe
- kwiat pomarańczy
- biała brzoskwinia i nektarynką


Jeden zestaw dla mnie, drugi dla przyjaciółki, która wybrała wersje owocową.
Nim przekazałam jej zestaw zapoznałam się również z tymi zapachami ;)


Brzoskwinia z nektarynką pachnie fajnie, ciepło, troche słodko.
Natomiast kwiat pomarańczy to zapach świeży i bardzo wyrazisty.

Balsamy sa przyjemnie kremowe i dobrze się pienią.
Dezodorant jest w porządku choć to wciąż nie jest TA rewelacja której szukam ;)
przy moim intensywnym życiu i trenowaniu jednak potrzebuje dezodorantów dedykowanych dla sportowców :D
Na pewno jednak mogę powiedzieć że zapach jest fajny, utrzymuje się przyzwoicie i nie podrażnia skóry - przynajmniej mojej ;) .


#swiezosclpm #ambasadorkalpm 





Używałyście już któryś z dezodorantów Le Petit Marseillais ?
Co sądzicie o tworzeniu przez fimy które specjalizują sie w balsamach do mycia i ciała innych kosmetyków ?